Umów się na konsultację kardiologiczną:

 

  Sanok   +48 882 084 352

  Ostrowiec Świętokrzyski    +48 662 002 091

Oświęcim    +48 600 891 041

  • 19 grudnia 2025

Święta przy stole i w zdrowym rytmie. Dietetyk kliniczna GVM Carint podpowiada, jak jeść z korzyścią dla serca.

Boże Narodzenie kojarzy się z barszczem, pierogami, rybą, makowcem i długimi godzinami spędzonymi przy stole. Wiele osób martwi się wtedy o żołądek, wagę i… serce. Czy da się połączyć świąteczne smaki z troską o zdrowie? Edyta Harmata, dietetyk kliniczna z GVM Carint w Oświęcimiu, uspokaja i podpowiada, jak mądrze podejść do świątecznego menu.

To tylko trzy dni – ważne, jak do nich podejdziemy

Ekspertka przypomina, że święta nie trwają tygodnia, choć tak często o nich myślimy.

„Zacznijmy od tego, że to są tylko trzy dni. Pamiętajmy o najważniejszych zasadach” – zaznacza Edyta Harmata.

Kluczowe jest więc nie tyle to, że w święta zjemy coś bardziej kalorycznego czy tradycyjnego, ale to, czy potrafimy zachować umiar i słuchać swojego organizmu.

Dietetyczka zachęca, by nie traktować świąt jak „maratonu przy stole”, lecz jak czas spotkań, rozmów i spokojnego smakowania potraw.

Mniej soli, więcej tradycji

Jednym z najważniejszych zaleceń, szczególnie dla osób z chorobami serca i nadciśnieniem, jest ograniczenie soli.

„Nie sólmy za dużo, wybierajmy potrawy tradycyjne, tradycyjnie przygotowane” – podkreśla specjalistka.

Oznacza to, że lepiej sięgnąć po domową rybę, barszcz czy kapustę przygotowaną w domu, niż po gotowe, mocno przetworzone dania. W wielu produktach „ze sklepu” sól oraz tłuszcze nasycone pojawiają się w znacznie większych ilościach niż w domowych przepisach.

W praktyce warto:

– nie dosalać potraw „z przyzwyczajenia”,
– ograniczyć gotowe sosy, kostki rosołowe i mieszanki przypraw z solą,
– więcej doprawiać ziołami, czosnkiem, majerankiem, tymiankiem czy świeżo mielonym pieprzem.

To ważne zwłaszcza dla osób z nadciśnieniem tętniczym, niewydolnością serca lub chorobą wieńcową.

Mały talerz, przerwy i spacer

Święta sprzyjają temu, by „próbować wszystkiego”. Zamiast nakładać pełny talerz po brzegi, dietetyczka proponuje prosty trik – wybrać to, co naprawdę lubimy i spróbować tego w rozsądnych porcjach.

„Zróbmy sobie taki swój talerzyk, gdzie będziemy wybierać sobie najlepsze, najsmaczniejsze potrawy” – zachęca Edyta Harmata.

Ważne jest też tempo jedzenia. Zamiast siedzieć przy stole bez przerwy, warto:
– robić przerwy między posiłkami,
– wstać od stołu, rozprostować nogi,
– wyjść na krótki spacer z rodziną,
– napić się wody między posiłkami, zamiast sięgać po kolejną porcję ciasta.

Ruch po jedzeniu wspiera trawienie, korzystnie wpływa na poziom cukru we krwi, pomaga też sercu poradzić sobie z „trudniejszym” okresem świątecznym. Nawet 15-20 minut spokojnego spaceru po obiedzie ma znaczenie.

Zdrowie serca zaczyna się w codzienności

Choć mowa o świętach, eksperci kardiologiczni podkreślają, że o zdrowie serca najbardziej dbamy tym, co robimy na co dzień, nie tylko od święta. Świąteczne trzy dni nie zniweczą całorocznych starań, jeśli zazwyczaj jemy rozsądnie, dbamy o aktywność i kontrolujemy ciśnienie czy poziom glukozy.

Z drugiej strony, święta mogą być dobrym momentem, by porozmawiać z bliskimi o zdrowiu, wykonać po Nowym Roku zaległe badania lub umówić się na konsultację dietetyczną czy kardiologiczną.

Na koniec dietetyczka z GVM Carint przypomina, że ważne są zarówno składniki na talerzu, jak i atmosfera przy stole.

„Czasem wstańmy od tego stołu, wyjdźmy na spacer, wybierzmy to, co dla nas naprawdę ważne i smaczne. Święta mogą być i tradycyjne, i zdrowsze dla serca” – dodaje.

Osoby, które chcą zadbać o serce również od strony diety, mogą skorzystać z porad dietetycznych w GVM Carint w Oświęcimiu. W ramach konsultacji dietetyk kliniczna pomaga dobrać sposób żywienia do stanu zdrowia, przyjmowanych leków, zaleceń kardiologicznych i codziennego trybu życia.